Jezu ufam Tobie - Ty się tym zajmij - proś a otrzymasz

"Jezu ufam Tobie - Ty się tym zajmij" (zobacz jak skuteczna jest ta krótka modlitwa), gdyż : "Proście o cokolwiek byście chcieli, a będzie wam dane" (Jan 15)

Dwa lata temu zapisałam tu kilka ważnych dla mnie skutecznych modlitw i sposobów radzenia sobie z problemami. Nie sądziłam, że to się komuś przyda. Zaglądam tu gdy potrzebuję. Ku pokrzepieniu serca własnego znalazłam taki oto dowód jak Jezus działa, gdy się Jemu zaufa.
" Przeżywałam bardzo trudne chwile i nie radziłam sobie z nawarstwiającymi problemami. Wydawało mi się, że zwariuję. Nie mogłam spać ani jeść i na szczęście trafiłam na tą stronę. Zastosowałam się do wskazówek tu zawartych. Modliłam się. Przyznam szczerze, że od czasu do czasu wracał do mnie niepokój. Mówiłam wtedy "JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ". Znowu się uspokajałam. WSZYSTKO SIĘ DOBRZE SKOŃCZYŁO. Dziękuję za wskazówki. Pomogły mi spojrzeć na sens modlitwy z całkiem innej strony. Szczęść Boże Wszystkim, którzy to przeczytają. " Komentarz pochodzi z tego wpisu: JEZU UFAM TOBIE
Polecam co powiedział Jezus do sługi Bożego Dolindo Ruotolo Oto fragment zapisek z pism Sł Bożego Dolindo Ruotolo:

"
Gdy zobaczysz, że twoja dolegliwość zwiększa się zamiast się zmniejszać, nie martw się, zamknij oczy i z ufnością powiedz Mi: "Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij!" Mówię ci, że zajmę się tym, że wdam się w tę sprawę jak lekarz, a nawet, jeśli będzie trzeba, uczynię cud.
Widzisz, że sprawa ulega pogorszeniu? Nie trać ducha! zamknij oczy i mów: "Ty się tym zajmij" Mówię ci, że zajmę się tym i że nie ma skuteczniejszego lekarstwa nad moją interwencję miłości. Zajmę się tym jedynie wtedy, kiedy zamkniesz oczy. Nie możecie spać, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim albo - gorzej - ufacie tylko interwencji człowieka.
A to właśnie stoi na przeszkodzie moim słowom i memu przybyciu.
Och! Jakże pragnę tego waszego zawierzenia, by móc wam wyświadczyć dobrodziejstwa i jakże smucę się widząc was wzburzonymi. Szatan właśnie do tego zmierza: aby was podburzyć, by ukryć was przed moim działaniem i rzucić na pastwę tylko ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, oprzyjcie się na Mnie, zawierzcie Mnie we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk. Kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie, wylewam na was skarby moich łask. Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, któremu często przeszkadza szatan. Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na moją miłość!
Nie ma skuteczniejszej Nowenny od tej: „Och Jezu, oddaję się Tobie, Ty się tym zajmij”
„Trwajcie w Miłości Mojej... jeśli trwać będziecie we Mnie i trwać będą w was Moje Słowa, proście o cokolwiek byście chcieli, a będzie wam dane” (Jan 15).
Bł. Sługa Boży Dolindo Ruotolo, (1882-1970) tercjarz franciszkański, który został przeniesiony i pochowany w parafii MB Niepokalanej z Lourdes i św. Jana dei Vecchi w Neapolu. www.dolindo.org/english
WIĘCEJ TUTAJ

KAŻDĄ czynność zaczynaj od słów: JEZU UFAM TOBIE, a gdy sprawy się komplikują, dodaj: TY SIĘ TYM ZAJMIJ a zobaczysz cuda w swoim życiu.

Znalazłam dziś kolejne komentarze. Oto fragmenty:
Siostra Faustyna pisała, że oczy (spojrzenie) na obrazie "Jezu ufam Tobie" są takie same jak wtedy, gdy Pan Jezus umierał na krzyżu. Sami zobaczcie jak wielka miłość i dobroć jest w tych oczach. Zrozumiałam wreszcie co znaczy Masz za Obrońcę Boga. I zachwyciło mnie to. Cóż bowiem się może stać, gdy sam Bóg mnie broni.
Drugi fragment: Spróbujcie. Dajcie Bogu szansę działania. Zróbcie tak jak mówił Jezus.
Powiedzcie Mu przed każdą nawet najdrobniejszą czynnością " Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij" I to naprawdę działa. Tak jakby sam Bóg chciał uczestniczyć w każdej, ale to każdej minucie mojego (naszego) życia :) I to jest moje niesamowite ODKRYCIE ! I sądzę, że tak jak dla mnie było to trudne do uwierzenia (dopóki się sama nie przekonałam)tak sądzę, że nie byłam odosobniona w tym niedowierzaniu ( a może jakiejś nieświadomości, że taka bliskość Boga jest możliwa) WIĘCEJ TUTAJ

22.5.09

Jezu, ufam Tobie



Istota nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego


Posłannictwo św. s. Faustyny przynosi nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w nowych formach. Jego istotą jest postawa ufności wobec Boga i miłosierdzia wobec bliźnich.




Pierwszy obraz "Jezu ufam Tobie" i jego historia WIĘCEJ>



Ufność w tym nabożeństwie rozumiana jest jako wewnętrzna postawa wobec Boga, która wyraża się w pełnieniu Jego woli. Na taką postawę składa się szereg cnót, z których najważniejsze to: wiara, nadzieja i miłość oraz pokora i skrucha.
Ufność wyrasta z poznania tajemnicy miłości miłosiernej Boga wobec człowieka. Nie jest ona postawą emocjonalną, uczuciem czy aktem intelektualnym uznającym za prawdę Boże objawienie, ale jest to całożyciowa postawa człowieka wobec miłosiernego Boga, wypowiadająca się w pełnieniu Jego woli.
Słowa: Jezu, ufam Tobie - umieszczone w podpisie obrazu - są właściwą odpowiedzią człowieka na poznanie tajemnicy miłosierdzia Bożego i doświadczenie jej we własnym życiu.
Ufność stanowi o istocie nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego tak dalece, że bez tej postawy nie może być mowy o kulcie Miłosierdzia Bożego, jakiego sobie życzył Pan Jezus.
Każda z form kultu przekazanych przez s. Faustynę dopiero wówczas będzie autentycznym aktem nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego i przyniesie oczekiwane owoce (m. in. spełnienie Jezusowych obietnic), jeśli będzie wypływać z postawy wewnętrznego zaufania wobec Boga.

Ufność jest tak zasadniczym aktem nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, że już sama jedna, bez praktyki konkretnych form kultu, gwarantuje osiągnięcie łask związanych ogólnymi obietnicami, jakie Pan Jezus związał z tym nabożeństwem.
Łaski z Mojego miłosierdzia - powiedział - czerpie się jednym naczyniem, a nim jest ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma (Dz. 1578).

Miłosierdzie wobec bliźnich jest - obok ufności - drugim istotnym elementem tego nabożeństwa.

Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim - przypomina Pan Jezus przez s. Faustynę podstawowy chrześcijański obowiązek - nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić.
Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim:
pierwszy - czyn,
drugi - słowo,
trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu (Dz. 742).
Pan Jezus pragnie, aby Jego czciciele spełnili w ciągu dnia przynajmniej jeden akt miłosierdzia wobec bliźnich z miłości ku Niemu przez dobry czyn, słowo lub modlitwę.
Wyjaśnił też, że większą zasługę ma miłosierdzie wobec duszy i dodał, że na to nie potrzeba zasobów materialnych.
Miłosierdzie może i powinien świadczyć każdy człowiek.
Jest to wymaganie, jakie przed każdym ochrzczonym stawia Ewangelia.
Dzięki niemu nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego nie ma charakteru dewocyjnego, ale jest głęboko przeżytą postacią chrześcijańskiego życia.

Obraz Miłosierdzia Bożego


Jego geneza wiąże się z objawieniem, jakie miała s. Faustyna w celi płockiego klasztoru 22 lutego 1931 roku. Wieczorem, kiedy byłam w celi - zanotowała - ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady (...) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: "Jezu, ufam Tobie" (Dz. 47).


Piękne słowa i piękna muzyka.



Obraz przedstawia Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, który za cenę swej męki przynosi człowiekowi pokój i zbawienie przez odpuszczenie grzechów oraz wszelkie łaski i dary. Charakterystyczne dla tego obrazu są dwa promienie: czerwony i blady.
Pan Jezus zapytany o ich znaczenie wyjaśnił: Te dwa promienie oznaczają krew i wodę; blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz (Dz. 299).
Te dwa promienie oznaczają więc przede wszystkim sakramenty święte.
Szczęśliwy - powiedział Pan Jezus - kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga (Dz. 299).
Odpowiedzią na te dary miłosierdzia Bożego ma być postawa ufności, stąd w podpisie obrazu są umieszczone słowa: Jezu, ufam Tobie.
Obraz przedstawiający miłosierdzie Boga wobec człowieka jest zarazem znakiem przypominającym ewangeliczne wezwanie do czynnej miłości bliźniego.
Tak więc kult obrazu Jezusa Miłosiernego polega na ufnej modlitwie połączonej z uczynkami miłosierdzia wobec bliźnich.

Do tak rozumianej czci obrazu Pan Jezus przywiązał szczególne obietnice.
Dusza, która czcić będzie ten obraz nie zginie (Dz. 48) - powiedział, a więc dał obietnicę zbawienia, a także obietnicę dużych postępów na drodze do doskonałości chrześcijańskiej - zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi duszy, oraz łaskę szczęśliwej śmierci (Dz. 48).
Pan Jezus nie ograniczył swej hojności do tych łask szczegółowych skoro powiedział: Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła Miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: "Jezu, ufam Tobie" (Dz. 327). Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz (Dz. 570).



Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w Wilnie w 1934 roku w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego pod bezpośrednim kierunkiem s. Faustyny. Do publicznej czci został wystawiony po raz pierwszy w sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie w pierwszą niedzielę po Wielkanocy 26-28 kwietnia 1935 roku. Dzisiaj ten obraz odbiera cześć w kościele Ducha Świętego w Wilnie.
Na całym świecie zasłynął jednak obraz pędzla Adolfa Hyły ofiarowany do kaplicy zakonnej w Krakowie-Łagiewnikach jako wotum za ocalenie rodziny z wypadków wojennych.
Tak miały się spełnić słowa Pana Jezusa wypowiedziane do s. Faustyny przy pierwszym objawieniu obrazu: Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie (Dz. 47.


Święto Miłosierdzia Bożego


Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299) - powiedział Pan Jezus do s. Faustyny. Mówił o tym pragnieniu aż 14 razy, określając nie tylko miejsce tego święta w kalendarzu liturgicznym, ale także cel jego ustanowienia, sposób przygotowania i obchodzenia.

Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki - powiedział Pan Jezus, podając powód dla ustanowienia święta - daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia Mojego.
Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia Mojego, zginą na wieki (Dz. 965).
Święto ma być dniem szczególnej czci Boga w tajemnicy Jego miłosierdzia, które jest źródłem i motywem wszystkich dzieł wobec człowieka, a szczególnie dzieła odkupienia.
Jest to także - z woli Bożej - dzień szczególnej łaski dla wszystkich dusz, a szczególnie dla grzeszników, którzy najbardziej miłosierdzia Bożego potrzebują.
Święto Miłosierdzia - mówił Pan Jezus - wyszło z wnętrzności Moich dla pociechy świata całego (Dz. 1517).
Z tym dniem, a ściślej mówiąc - z Eucharystią przyjętą w tym dniu związana jest największa obietnica: zupełnego odpuszczenia win i kar (Dz. 300).
Ta łaska jest czymś znacznie większym niż odpust zupełny. Ten polega bowiem tylko na darowaniu kar doczesnych, należnych za popełnione grzechy, ale nie jest nigdy odpuszczeniem samych win.
Najszczególniejsza łaska jest zasadniczo również większa niż łaski sześciu sakramentów, z wyjątkiem sakramentu chrztu świętego, albowiem odpuszczenie win i kar jest tylko sakramentalną łaską chrztu świętego.

W przytoczonych zaś obietnicach Chrystus związał odpuszczenie win i kar z Komunią świętą przyjętą w święto Miłosierdzia
(...). Jest to oczywiste, że komunia święta musi być nie tylko godna, ale musi spełniać podstawowe wymagania nabożeństwa do Miłosierdzia (ks. I. Różycki).

Niedziela Miłosierdzia Bożego

Druga Niedziela Wielkanocna w Kościele katolickim obchodzona jest jako Niedziela Miłosierdzia Bożego. Dzień ten wyznaczył sam Pan Jezus objawiający się siostrze Faustynie Kowalskiej, mówiąc do niej: „Córko Moja, mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu Moim. Pragnę, aby święto miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar, w dniu tym, otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie Moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko co istnieje wyszło z wnętrzności miłosierdzia Mego. Każda dusza w stosunku do Mnie, rozważać będzie przez wieczność całą miłość i miłosierdzie Moje. Święto miłosierdzia wyszło z wnętrzności Moich, pragnę, aby, uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do Źródła Miłosierdzia Mojego.” (Dz 699)
Święto to początkowo obchodzone tylko było w archidiecezji krakowskiej, gdzie ustanowił je w 1985 kard. Franciszek Macharski. Po 10 latach na wniosek Episkopatu Polski, Stolica Apostolska zezwoliła go na obchodzenie w całej Polsce.

Pan Jezus nie ograniczył swej hojności do tej jednej choć tak wyjątkowej łaski, ale obiecał, że wylewa całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła Miłosierdzia, bo w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski (Dz. 699).
Wielkość tego święta polega m. in. na tym, że wszyscy ludzie, nawet ci, którzy dopiero w tym dniu się nawracają mogą uczestniczyć we wszystkich łaskach i doczesnych dobrodziejstwach, jakie Pan Jezus przygotował na to święto.
Mogą je otrzymać zarówno poszczególne osoby, jak i wspólnoty ludzkie, byleby tylko z wielką ufnością o nie prosili.


Przygotowaniem do tego święta ma być nowenna, polegająca na odmawianiu przez 9 dni - poczynając od Wielkiego Piątku - koronki do Miłosierdzia Bożego. Powszechnie znana jest także nowenna, którą Pan Jezus podyktował s. Faustynie do jej własnego użytku. Wierni mogą ją odmawiać z pobożności.
Natomiast nowenna z koronki do Miłosierdzia Bożego stanowi przygotowanie do święta, jakiego sobie życzył Pan Jezus i z którym związał obietnicę wszelkich łask (Dz. 796).

Jeśli chodzi o sposób obchodzenia święta, to Pan Jezus pragnie, aby w tym dniu obraz Miłosierdzia był publicznie, czyli liturgicznie uczczony i by kapłani mówili o Jego niezgłębionym miłosierdziu, a wszyscy by spełniali akty miłości miłosiernej wobec bliźnich i z ufnością korzystali z sakramentu pojednania i Eucharystii.

W sposób spontaniczny wierni oddawali szczególnie cześć Miłosierdziu w pierwszą niedzielę po Wielkanocy już od czasu II wojny światowej.
Oficjalnie to święto ustanowił najpierw w swojej diecezji Metropolita Krakowski Franciszek kard. Macharski Listem na Wielki Post w 1985 roku.
Następnie inni biskupi wprowadzali to święto w swoich diecezjach.
W roku 1995 na prośbę Episkopatu Stolica Apostolska wydała dekret zezwalający na obchodzenie tego święta we wszystkich diecezjach Polski przy zachowaniu przepisów liturgicznych obowiązujących w tym dniu.

Koronka do Miłosierdzia Bożego


Na początku:
Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Wierzę w Boga...

Na dużych paciorkach (1 raz):
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo
najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa
na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.

Na małych paciorkach (10 razy):
Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Na zakończenie (3 razy):
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny zmiłuj się nad nami
i nad całym światem.

W Wilnie 13 września 1935 roku s. Faustyna miała wizję anioła, który przyszedł ukarać ziemię za grzechy. Gdy zobaczyła ten znak gniewu Bożego zaczęła prosić anioła, aby się wstrzymał chwil kilka, a świat będzie czynił pokutę. W jednym momencie stanęła przez majestatem Trójcy Świętej i wówczas nie śmiała powtórzyć swego błagania. Ale gdy odczuła w swej duszy moc łaski Jezusa, zaczęła się modlić słowami wewnętrznie słyszanymi i zobaczyła, że kara od ziemi została odsunięta. Na drugi dzień, kiedy była w kaplicy, Pan Jezus jeszcze raz przypomniał jej te słowa i dokładnie pouczył, jak należy odmawiać tę modlitwę na zwykłej cząstce różańca.

W tej modlitwie ofiarujemy Bogu Ojcu: Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, Jego Boską Osobowość i Jego Człowieczeństwo.
Recytując słowa najmilszego Syna Twojego - odwołujemy się do tej miłości, jaką Bóg Ojciec darzy swego Syna, a w Nim wszystkich ludzi, a więc uciekamy się do najsilniejszego motywu, aby być przez Boga wysłuchanym.
Słowa: dla Jego bolesnej męki nie oznaczają odwołania się do zadośćuczynienia złożonego przez Jezusa na krzyżu, lecz - jak każe wierność literze i duchowi nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego - do miłości miłosiernej, jaką darzy nas Bóg Ojciec i Syn.
Pragniemy więc, aby bolesna męka Syna Bożego nie była daremna, lecz przyniosła owoce w życiu naszym i wszystkich ludzi.
W koronce prosimy o miłosierdzie dla nas i całego świata.
Zaimek nas oznacza osobę odmawiającą tę modlitwę oraz wszystkich, za których pragnie i jest obowiązana się modlić.
Natomiast cały świat - to wszyscy ludzie żyjący na ziemi i dusze w czyśćcu cierpiące.


Pan Jezus w kilkunastu objawieniach ukazywał wartość i skuteczność tej modlitwy oraz przekazał obietnice, jakie do niej przywiązał.
Przez odmawianie tej koronki podoba Mi się dać wszystko, o co Mnie prosić będą (Dz. 1541) - powiedział do s. Faustyny, dodając: jeżeli to (...) będzie zgodne z Moją wolą (Dz. 1731).
Wola Boża
jest dla człowieka samym miłosierdziem, dlatego wszystko, co jest z nią niezgodne jest złe albo szkodliwe i dlatego nie może być przez najlepszego Boga udzielone.

Szczególne obietnice dotyczą godziny śmierci:
- łaski szczęśliwej i
- spokojnej śmierci.

Otrzymają je nie tylko ci, którzy sami tę koronkę odmawiają, ale także konający przy których inni jej słowami modlić się będą.
Kapłani - powiedział Pan Jezus - będą [ją] podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby grzesznik był najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego (Dz. 687).

Chociaż raz, ale w duchu nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, a więc w postawie ufności, pokory oraz szczerego i głębokiego żalu za grzechy.
Odmawianie koronki jako zewnętrzny wyraz wewnętrznej postawy powinno odznaczać się wytrwałością, bo Pan Jezus nigdzie nie powiedział - wyjąwszy łaskę dobrej śmierci - że się będzie wysłuchanym po jednorazowym odmówieniu tej modlitwy.

Koronka - obok aktu: Jezu, ufam Tobie - jest najbardziej znaną modlitwą do Miłosierdzia Bożego. Tłumaczona jest nawet w narzeczach afrykańskich i odmawiana we wszystkich zakątkach świata.

Godzina Miłosierdzia, punktualnie godzina 15.00

O trzeciej godzinie - powiedział Pan Jezus do s. Faustyny w październiku 1937 roku w Krakowie - błagaj Mojego miłosierdzia szczególnie dla grzeszników i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego (Dz. 1320). Taka jest historia powstania tej formy kultu Miłosierdzia Bożego.
Kilka miesięcy później Pan Jezus powtórzył to żądanie określając cel jej ustanowienia, obietnice związane z praktykowaniem modlitwy w tej godzinie oraz sposoby jej obchodzenia.

Godzina Miłosierdzia jest formą kultu, w której czcimy moment konania Jezusa na krzyżu (1500), kiedy to stała się łaska dla świata całego - miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość (Dz. 1572).
Nie chodzi tutaj o godzinę zegarową - 60 minut modlitwy - ale o modlitwę w momencie, gdy zegar bije trzecią godzinę
(Dz. 1572), czyli w chwili konania Jezusa na Kalwarii. Tę formę kultu Miłosierdzia Bożego można praktykować nie tylko w Wielki Piątek, czy w każdy piątek, ale codziennie.
Jest to czas uprzywilejowany w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego.


Pan Jezus pragnie, aby w tej godzinie chociaż przez krótki moment rozważać Jego bolesną mękę, w której w sposób najpełniejszy objawia się tajemnica Jego miłosierdzia. Poznanie jej prowadzi do modlitwy uwielbienia i dziękczynienia, a także błagania o potrzebne łaski dla całego świata, a szczególnie dla grzeszników, bo w tej chwili [miłosierdzie] zostało na oścież otwarte dla wszelkiej duszy.

Z modlitwą w godzinie Miłosierdzia związał Pan Jezus obietnice wszelkich łask. W tej godzinie - powiedział - nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320).
W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych
(Dz. 1572).

Chrystus postawił więc trzy warunki konieczne dla spełnienia obietnic:
- modlitwa ma mieć miejsce o godzinie 3.00 po południu,
- ma być skierowana do Pana Jezusa i
- winno się w niej odwoływać do wartości i zasług Jego męki.
Ponadto trzeba jeszcze zaznaczyć, że
- przedmiot modlitwy musi być zgodny z wolą Bożą,
- a sama modlitwa powinna być ufna, wytrwała i połączona z uczynkami miłosierdzia, co jest warunkiem prawdziwego nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego.

Pan Jezus udzielił również wskazówek dotyczących sposobów modlitwy w godzinie Miłosierdzia: Staraj się w tej godzinie - powiedział - odprawiać drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą; a jeżeli nie możesz odprawić drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę (Dz. 1572).

Godzina Miłosierdzia staje się codziennym czasem modlitwy apostołów Bożego Miłosierdzia pod każdą szerokością geograficzną. Dlatego wierzący jakby w nieprzerwanym akcie modlitwy łączą się z Jezusem konającym na krzyżu i - spełniając Jego prośbę - błagają o miłosierdzie Boże dla świata, szczególnie dla grzeszników.

Szerzenie czci Miłosierdzia

Wśród nowych form kultu Miłosierdzia Bożego przekazanych przez s. Faustynę wymienia się także szerzenie czci Miłosierdzia, ponieważ i z tą postacią nabożeństwa związane są obietnice Pana Jezusa skierowane do wszystkich ludzi, którzy podejmują tę praktykę.
Pan Jezus nie określił bliżej sposobów szerzenia czci Miłosierdzia, ale doskonały wzór apostolstwa pozostawił w życiu s. Faustyny.
Chodzi w nim najpierw o szerzenie czci Miłosierdzia świadectwem życia w duchu całkowitego zawierzenia Bogu, czyli pełnienia Jego woli, i miłosierdzia wobec bliźnich.
Nie można się jednak do tego ograniczać, trzeba słowem głosić światu orędzie Miłosierdzia i budzić w ludziach ufność.
Pan Jezus wiele razy na kartach Dzienniczka wzywa do głoszenia prawdy o miłości miłosiernej Boga do człowieka, aby każdy mógł skorzystać z czasu i darów miłosierdzia na ziemi i osiągnąć zbawienie.

O, gdyby znali grzesznicy miłosierdzie Moje - zwierzył się Pan Jezus s. Faustynie - nie ginęłaby ich tak wielka liczba.
Mów duszom grzesznym, aby się nie lękały zbliżyć do Mnie, mów o Moim wielkim miłosierdziu
(Dz. 1396).
Do tego zadania Pan Jezus przywiązuje wielką wagę, skoro związał z nim specjalne obietnice. Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia Mojego, osłaniam przez całe życie jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im Sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem (Dz. 1075).
Szczególną zachętę kieruje Pan Jezus do kapłanów zapewniając, że zatwardziali grzesznicy kruszyć się będą pod ich słowami, kiedy mówić będą o niezgłębionym miłosierdziu Moim, o litości, jaką mam dla nich w swoim Sercu (Dz. 1521).

Aby dobrze wypełnić to zadanie trzeba wpierw poznać tajemnicę miłosierdzia Bożego, rozmyślać nad nią w oparciu o teksty Pisma Świętego, encyklikę Dives in misericordia, Dzienniczek s. Faustyny czy inne książki o tej tematyce mające imprimatur Kościoła.
Wnikanie w tajemnicę miłosierdzia Bożego w dziele stworzenia, zbawienia i przeznaczenia człowieka do zjednoczenia z Bogiem na wieki, a także dostrzeganie działania miłości miłosiernej Boga w osobistym życiu rodzi postawę ufności i miłosierdzia oraz pragnienie, by innym głosić tę prawdę wiary.
http://www.milosierdzie.pl/kult_nabozenstwo.php

Słowa św. Augustyna „jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko inne jest na właściwym”.

Intencje

"Pozwól Mojemu miłosierdziu działać w tobie..." (Dz. 1486)
"Palą mnie płomienie miłosierdzia. Pragnę je wylać na dusze ludzkie, o jaki mi ból sprawiają, kiedy ich przyjąć nie chcą"
(Dz. 177). Jezus

Jeżeli pragniesz Bożego Miłosierdzia - wiedz, że i Jezus także chce Ci je ofiarować i że Jemu jest lepiej dać wiele niż mało!

Proś Go o wiele!

Tak piszą na swojej stronie www.jezuufamtobie.pl Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, o którym to Zgromadzeniu wielokrotnie pisała w swoim Dzienniczku, Siostra Faustyna, a które powstało już po Jej śmierci dokładnie tak jak widziała to w swoich widzeniach. Dziś Siostry mają swój Macierzysty Dom w Myśliborzu koło Gorzowa Wielkopolskiego.

W Twoich intencjach modlą się Siostry.Tylko je złóż.

Zobacz też co same Siostry piszą o UFNOŚCI na swojej stronie www.jezuufamtobie.pl

Od razu na początku postawmy tezę: "Jezu, ufam Tobie", to - jak mówimy - dewiza, czyli hasło Zgromadzenia. Jest ono jednocześnie streszczeniem całej naszej duchowości. Trzy słowa, trzynaście liter, z pozoru takie nic - znamy jednak jego Boskie pochodzenie i to nakłania nas, by wejść w jego głębię, by ją odkryć.

"Jezu, ufam Tobie!" - może stać się ważne dla każdego człowieka, ale powtarzane z uwagą i miłością zaczyna nadawać ton życiu i staje się coraz bardziej wymagające; jest jakby ukrytą sprężyną, dźwignią, która podnosi, bo:

* po pierwsze: Wyrywa z miłości własnej. "Ufam TOBIE", a nie sobie - a więc odgradzam się od własnych zachcianek, zapotrzebowań - często grzesznych, a nawet od pełnienia własnej woli, a otwieram się na Ciebie. Nie ma tu już miejsca na płytką pobożność, która "zaprzęga" Boga do realizacji własnych pragnień. Taka postawa modlitwy przejawia się w życiu w autentycznej walce z tym, co nie jest Boże, Jezusowe - w walce z grzechem ("W gruncie rzeczy brak ufności w Miłosierdzie Boże jest owocem miłości własnej". M. Sopoćko, MBIII, s. 192).

Tak bardzo zrozumiałe stają się tutaj słowa Jezusa: "Najboleśniej ranią mnie grzechy nieufności"(Dz. 1076). Brak ufności nie pozwala na działanie Boga w duszy i w konsekwencji pozostawia człowieka samemu sobie, ale nawet grzech powinien stać się pobudką do wyrażenia ufności słowami: "Jezu, ufam Tobie!"

* po drugie: warunkiem pokładania w kimś ufności, jest dobre poznanie. Jeżeli zapatrzę się w to: "Jezu", poznam Go w całej Jego miłości - wtedy z całą mocą dokończę: "ufam Tobie!". To zapatrzenie się na Jezusa (dlatego mamy obraz Jezusa Miłosiernego) wzbudzi pragnienie, by Go naśladować. Rozmiłowanie się w Jego życiu: "Od żłóbka aż do skonania na krzyżu"(Dz. 438) sprawi, że i w naszym życiu będziemy chcieli odwzorować Jego życie i postępowanie.

W naszym Zgromadzeniu, jak mawiał Ojciec Założyciel (Ksiądz Sopoćko), mamy "obowiązek miłości Boga", gdyż widzimy Go jako samo Miłosierdzie. To jakby patrzenie przez pryzmat, przez "różowe okulary". Gdy się kocha, dostrzega się przecież w drugim człowieku samo dobro. Bóg nie ma cech złych, ale my wybrałyśmy to, co najlepsze - Miłosierdzie!

* po trzecie: "Jezu, ufam Tobie!", zakłada jakąś bierność wobec Boga, która wyraża się w całkowitym otwarciu i poddaniu Bożemu działaniu. Następuje całkowite przekreślenie siebie, zgodnie ze słowami św. Pawła: "Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus"(Ga 2,20). Człowiek w sposób ustawiczny trwa w obecności Bożej, a co za tym idzie poddaje się Bożemu działaniu w całej rozciągłości - staje się Jego uległym narzędziem. Ufność jest wtedy tak wielka, że przeradza się w miłość.

"Jezu, ufam Tobie!", jest więc zarysem wewnętrznego rozwoju. Wyraża zarówno sytuację początkujących, ale przede wszystkim ukazuje człowieka o dojrzałej osobowości, który zapatrzony w ideał - "Jezu" potrafi spokojnie i konsekwentnie, czyli z ufnością oddać się realizacji tego ideału w swoim życiu.

W prawdzie ufność często określa się jako "dziecięcą", a nie dojrzałego człowieka - nie ma tu jednak przeciwieństwa. Ta właśnie postawa dziecka jest naszym dążeniem, bo: "Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego"(Mt 18,3).

Zrozumienie modlitwy: "Jezu, ufam Tobie!", prowadzi do poświęcenia całego siebie Bogu. Jest to konieczność - gdy się widzi całkowitość daru Boga- Jezusa. Wtedy nasza odpowiedź - "Jezu, ufam Tobie!" także musi być odpowiedzią życia i to całkowitą - a to zawiera akt konsekracji zakonnej: "Błagam Cię Miłosierny Boże, przyjmij te ofiarę serca mego zupełną i całkowitą, aż do wyniszczenia siebie samej w miłości i służbie Twej świętej". Jest to nie tylko szczyt ufności, ale też uwielbienia Boga. To złożenie całopalnej ofiary, tak jak Chrystus, tylko nie na krzyżu, ale ponawianej każdym momentem życia. Łączy się to z celem Zgromadzenia, który określamy słowami: wielbić, głosić i wypraszać Miłosierdzie Boże światu.

Na pierwszym miejscu stawiamy wielbienie Miłosierdzia Bożego w myśl słów Pana Jezusa: "Dusze dążące do doskonałości niech szczególnie uwielbiają moje Miłosierdzie"(Dz.1578). Wielbienie jest istotą życia każdego chrześcijanina, a zwłaszcza jest istotą naszego życia. To szczyt modlitwy, bo zawierają się w nim w jakiś sposób wszystkie inne sposoby:

- Prosząc (trzecie słowo naszego celu), uwielbiamy Miłosierdzie Boże, bo mamy ufność. Zakładamy, że Bóg da nam to, o co prosimy;

- Przepraszając, uwielbiamy Miłosierdzie Boże, które zawsze gotowe jest nam przebaczyć;

- Dziękujemy za dary, którymi z Miłosierdzia Bożego jesteśmy obdarzani.

Jednocześnie modlitwa wielbiąca ma być zbieraniem i wyrażaniem tego, co istnieje w świecie, a czego nie może powiedzieć kwiat, drzewo, ptak, którego egzystencja zawisła na Miłosierdziu Bożym.

Ojciec Założyciel pragnął, by każda nasza czynność zaczynała się od słów: "Jezu, ufam Tobie!" Ta praktyczna wskazówka Ojca ma głębokie uzasadnienie. To nie tylko wzywanie mocy Bożej ("Ufność jest to spodziewanie się czyjejś pomocy". Ks. M. Sopoćko, MBIII, s.189)i zdawanie się na nią, ale jednoczenie się z Jezusem, dawanie Mu miejsca w sobie i pierwszeństwa w danym dziele. Jeśli działamy nie tylko jak Jezus, ale Jezusowymi rękami, sercem i umysłem nasze życie zakorzenia się w Jego życiu. Jest to szczyt uwielbienia Ojca.

Być może Jezus wzywa nas tu do specjalnej modlitwy, czy postawy wielbienia. Jednak już samo nasze istnienie - Zgromadzenia, którego pragnął jest wielbieniem. Istniejemy dla Niego (imię Boga: "JESTEM KTÓRY JESTEM"). Nie ma jednak większego uwielbienia Boga nad wierne życie ślubowanymi radami ewangelicznymi, które także streszcza "Jezu, ufam Tobie!".

***

„Trwajcie w Miłości Mojej... jeśli trwać będziecie we Mnie i trwać będą w was Moje Słowa, proście o cokolwiek byście chcieli, a będzie wam dane” (Jan, 15).

Przydatne linki:
Orędzie Bożego Miłosierdzia
Dzienniczek Świętej Faustyny
Odbądź wirtualna pielgrzymkę do Łagiewnik, do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, gdzie pochowana jest Święta Faustyna.
Widok z satelity na Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, w Krakowie.

Pierwszy obraz "Jezu ufam Tobie" i jego historia WIĘCEJ>

154 komentarze:

  1. Przeżywałam bardzo trudne chwile i nie radziłam sobie z nawarstwiającymi problemami. Wydawało mi się, że zwariuję. Nie mogłam spać ani jeść i na szczęście trafiłam na tą stronę. Zastosowałam się do wskazówek tu zawartych. Modliłam się. Przyznam szczerze, że od czasu do czasu wracał do mnie niepokój. Mówiłam wtedy "JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ". Znowu się uspokajałam. WSZYSTKO SIĘ DOBRZE SKOŃCZYŁO. Dziękuję za wskazówki. Pomogły mi spojrzeć na sens modlitwy z całkiem innej strony. Szczęść Boże Wszystkim, którzy to przeczytają.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie też to spotkało i też zadziałało. Polecam kazdemu te modlitwę (z głębi serca) ja robię to też przed każdą nawet najdrobiejszą pracą czy zadaniem do wykonania. I jakie wszystko staje się łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To co piszecie jest wspaniałe. Takie słowa pomagają każdemu, mnie również. Szkoda, że straciłam czas na borykanie się samej z problemami. Rzadko tu zaglądałam ostatnio. Nic więcej nie mogę powiedzieć poza jednym słowem. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez wiele lat nie wierzyłam w siłę modlitwy. Zazwyczaj, gdy czegoś potrzebowałam, to 'wyklepywałam' modlitwę ale nie widziałam w tym większego sensu, jednak zawsze starałam się żyć zgodnie z prawami boskimi i własnym sumieniem, pomagać innym i czynić dobro, a przynajmniej nie szkodzić. Zresztą i tak w miarę dobrze się wszystko układało. Nie miałam większych problemów ale pewnego dnia nastały trudne dla dla moich nerwów czasy. Znowu 'wyklepywałam' modlitwy i dziwiłam się, czemu moje prośby nie są spełniane. Byłam przekonana, że zasługuję na to, że Bóg zrobi to, o co proszę. Zwątpiłam. Zaczęłam szukać w internecie wskazówek skutecznej modlitwy i tym sposobem trafiłam na tą stronę. W chwilach, gdy było naprawdę trudno, nauczyłam się modlić inaczej. Wiem, że przed modlitwą muszę odegnać z głowy wszystkie negatywne emocje, przeprosić za grzechy i wybaczyć innym, czyli oczyścić drogę która wiedzie do Boga. A potem odgonić niepokoje (to jest bardzo trudne, gdy w głowie kłębią się 'czarne chmury'), a potem dopiero prosić i oddać swoje sprawy w ręce Jezusa. Proszę też Matkę Boską o wstawiennictwo u Jezusa. Jezus w dobrej sprawie nie odmówi Swojej Matce. Nieraz proszę też o wstawiennictwo Innych Świętych. I wtedy się uspokajam, bo wiem, że mam nad sobą NAJLEPSZĄ MOŻLIWĄ OPIEKĘ. Teraz wierzę w modlitwę i wstawiennictwo. Gdy ktoś mnie pyta: wierzysz w cuda? Odpowiadam, że tak, BO ICH DOŚWIADCZYŁAM. Proście z czystym sercem i w dobrej intencji, a będziecie wysłuchami. Jezus pomaga tym, którzy proszą, bo nie ingeruje w naszą wolną wolę i pozwala nam się uczyć na własnych błędach. Jednak, gdy Go poprosicie, poprowadzi Was najlepszą z możliwych dróg. Jezu, Maryjo, bądźcie zawsze przy mnie i mojej rodzinie!
    Pozdrawiam wszystkich czytających ten przydługi komentarz. Uwierzcie, jedno jest pewne: nie jesteśmy bez opieki, a Jezus naprawdę czyni cuda!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzieki za pokrzepienie, dzisiaj mam bardzo zły dzień , przyznam sie że z tych modlitw i tej strony[ i nie tylko][ korzystam od dawna i codziennie ; ale trudno mi idzie, czasami w ogole nie moge sie skupic.Modle sie szczegolnie w intencjach najblizszych ;syna w szczegolności- jego życie to koszmar ktory codziennie gotuje mu zona i jej rodzina; myslal o samobojstwie, walczy w sadach , w prokurat€rze , ma niebiska karte od niedawna , bo bardzo długo walczyl sam, nie ujawniał tego co dzieje sie w domu , horrrror!!!!!!!!!!!!!, wszystko rozmywalo sie, nawet kpiny ze strony organow powolanych do niesienia pomocy, w stylu , baba cie biję?zamaiatane by ło wszystko pod dywan;wszedzie tylko jest fama że to kobiety sa ofiarami przemocy domowej,nawet te wszystkie powołane do tegp celu Komisje nastawione sa na obrone kobiet--tragedia, potrafia tylko doradzic --niech pan sie wyprowadzi, ale niby dlaczego on , jako ofiara ma uciekac , a bebzkarna kobieta udajaca na zewnatrz wspanialą ma zostac z dziecmi, jak dojdzie do tragedii to dopiero wszyscy sie wymadrzaja, prosze o modlitwe w intencjach syna , moze wspolna bedzie bardziej skuteczna , dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję.
    JEZU UFAM TOBIE

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu Ufam Tobie, proszę aby Krzysztof dał nam szansę i aby jegoś miłość do mnie wróciła. Jezu, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  8. mi to nie pomogło niestety

    OdpowiedzUsuń
  9. Jezu, Ty się tym zajmij...Jezu, UFAM TOBIE...

    OdpowiedzUsuń
  10. jezu ufam tobie , wierze ze wszystkie dobre rzeczy co mnie spotykaja sa dzieki tobie prosze o dalsza opieke , przepraszam ze nie zawsze zwyciezam ze swoimi splabosciami ale wierze w twoje milosierdzie i mam nadzieje na pomoc o zdrowie dla corki jezu zajmij sie zdrowiem moich dzieci ufam ze dzieki tobie jezu wszystko bedzie dobrze kolejny juz raz mnie nie zostawisz bez opieki i mojej rodziny !
    JEZU UFAM TOBIE ;TY SIE TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny Jezu błagam wstaw się za synem ufam ze po możesz. TY się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jezu poraz kolejny udowodnilem ci jakim jestem obludnikiem i jak wielkie dzemie we mnie zaklamanie.A przeciez ty zrobiles dla mnie tak wiele i wciaz mi pomagasz!Wszystko co robie robie zle i napewno nie wypelniam twojej woli.Pomoz mi i naucz mnie sluchac jak do mnie mowisz.Wiem jakim jestem czlowiekiem ale wiem tez,ze chce dazyc do poprawy.Ufam tobie Jezu!! Prosze cie ty sie tym zajmij!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Prosze o wspolna modlitwe w intencji mojego meza ,ktory stracil prace a za pare dni urodzi sie nasza coreczka Faustyna . Jestem zalamana i potrzebuje pomocy. Jezu Ufam Tobie. Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Prosze o wspolna modlitwe w intencji mojego meza ,ktory stracil prace a za pare dni urodzi sie nasza coreczka Faustyna . Jestem zalamana i potrzebuje pomocy. Jezu Ufam Tobie. Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym bardzo żeby Wam się ułożyło. Będę się za Was modliła..

      Usuń
  15. Modlę się od dawna, wieżę głęboko,mam problem który może rozwiązać tylko interwencja z nieba,ale niestety moje modlitwy nie są wysłuchiwane.Myślę o samobójstwie,bo tylko śmierć przyniesie mi ulgę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie trwa wiecznie ,tylko Pan Bók to i twoje kłopoty skończyć się muszą ."MUSICIE BYĆ MOCNI" J.P.2.

      Usuń
    2. Wierze mocno że Żyjesz Bracie. Wiele lat temu w pewnym momencie Myślałem tak jak ty, Dziś dziękuje Bogu że mnie od tego zachował ,proszę Napisz do mnie to tylko twoje złe myśli zaufaj mi one nie mają żadnego znaczenia mój adres e-meil.kaniukicztery@interia.pl

      Usuń
    3. ŚMIERĆ MOŻE PRZYNIEŚĆ TYLKO WIECZNE POTĘPIENIE.NAPEWNO NIE ULGĘ.Wiem jak okropne, czarne, niszczące są myśli samobójcze.Sam w zeszłym roku chciałem zkońszyć ze swoim życiem.Wziąłem ponad 20 tabletek psychotropowych Zoloft.Normalnie jedna tabletka zwala z nóg.Pan Jezus miał jednak inne plany.Dlatego też mogę np. pisać teraz do Ciebie.Uwież mi na słowo.Nie Jesteś sam/a .Myślą i modlitwą jestem przy Tobie.Nie wiem jak masz na imię.Proszę o wszelkie Łaski spokoju duszy, rozsądku i głębokiej wiary dla Ciebie.Jezu miłosierny zlituj się na Tą Duszą cierpiącą.JEZU UFAM TOBIE.

      Usuń
  16. Och, Jezu! Oddaję się Tobie! Uczyń co słuszne i daj mi przy tym odpowiednią mądrość bym nie zapomniała, że prowadzisz mnie drogą do świętości. Amen

    OdpowiedzUsuń
  17. Jezu, ufam Tobie,Ty się tym zajmij !

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziś Jezu Miłosierny wznoszę do Ciebie swój błagalny wzrok i proszę o zdrowie dla Rebecci. oddal od niej tą jutrzejszą operację.Uzdrów ją.Oddal od niej wszelkie choroby.Proszę Cię Jezu pomóż.Proszę dla niej o dary ducha świętego i światło ducha świętego.Pomóż jej uwolnić się z sideł szatańskich.Ty przecież wiesz Jezu,że ona Cię kocha.
    Jezu Ufam Tobie.Zajmij się tym.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jezu proszę Cię wspieraj mnie w tych ciężkich czasach. Nie zapominaj o mnie. Jezu Ufam Tobie.Zajmij się tym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jezu bądź opiekunem moich braci i ich rodzin.Jezu Ufam Tobie. Zajmij się tym.

    OdpowiedzUsuń
  21. JEZU UFAM TOBIE TY SIE TYM ZAJMIJ POMOZ MI ROZWIAZAC WSZYSTKIE MOJE PROBLEMY

    OdpowiedzUsuń
  22. PANIE JEZU ZAGUBILAM SIE W ZYCIU PROSZE POMOZ MI WYJSC NA PROSTA DROGE OTOCZ MNIE SWOJA OPIEKA I CHRON MNIE OD ZLEGO

    OdpowiedzUsuń
  23. Jezu ciągle się o coś do Ciebie zwracam. Zagubiłam się w otaczającym świecie proszę wejrzyj w moją duszę i napełnij moje serce dobrocią, spokojem i miłością. Pragnę kochać, dawać, cieszyć się i żyć z ludźmi, a nie obok. Jezu ufam Tobie i ty się tym zajmij. Bądź również z moim mężem napełnij go wiarą, nadzieją, spokojem i miłością. Nie pozwól mu zbłądzić. Chcę pełnią serca cieszyć się z mężem każdą chwilą życia. Bądź z nami o Jezu. Wybacz i nie opuszczaj. Dodaj nam odwagi i siły by iść do przodu. Żebyśmy otworzyli się na każde dobro, które nam dajesz i umieli je dostrzec. Ty najlepiej wiesz czego nam potrzeba. Jezu ufam Tobie i ty się tym zajmij.Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  24. JEZU UFAM TOBIE TY SIE TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  25. Jezu ufam Tobie. Ty się tym zajmij. Pomóż mi zostać mamą tu na ziemi, zaopiekuj się moimi Aniołkami i wszystkimi innymi. Jezu pomóż ukoić ból serca wszystkim kobietom, które straciły swoje dzieci. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jezu, miej litość nad nami grzesznymi. Proszę, by mąż zmienił swoje życie, byśmy mogli się odrodzić jako rodzina. Miej w opiece także syna. Jezu, ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Panie Jezu Ufam Tobie.Proszę uwolnij mnie z tej dziwnej choroby przykurczu mięśnia.Uwolnij mnie z wszystkich chorób,oddalaj złość,nienawiść,pychę,chciwość,zazdrość.Panie Jezu Najukochańszy nie zważaj na moje złe postępki ale na moje czyste i piękne myśli.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jezu ufam Tobie prosząc o miłość Męża taką jak dawniej kiedy nie było między nami tej trzeciej,by klłopoty finansowe które mamy znikły Ty się tym zajmij Panie

    OdpowiedzUsuń
  29. Jezu zaopiekuj się moim Aniołkiem. Jezu ufam Tobie.Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jezu Ufam Tobie. Jezu pomóż mojemu mężowi przetrwać trudne chwile z moją matką. To trudny , chory człowiek. Oby ta sytuacja nie stała się powodem rozpadu mojej rodziny. Ponadto bardzo potrzebuję spokoju w pracy i rozwiązania pewnego problemu o którym wiesz. Jezu Ufam Tobie. Ty się tym zajmij Panie

    OdpowiedzUsuń
  31. Kochany Jezu pomocy wzywam blagam Panie Boże pomóz mi i rozwiaz problem ktory mnie dotyczy błagam o pomoc finansową juz jak najszybciej czekam długo juz teraz potrzebuje spełnienia moich prosb mowisz ze sie tym zajmiesz to prosze zajmij sie ale predzej od tamtej pory powtarzam to w myslach bo wim ze mi pomozesz ale pomagaj bo czas leci Panie tu na ziemi czas jest bardzo wazny

    OdpowiedzUsuń
  32. Jezu Miłosierny zawierzam się całkowicie Twemu Miłosierdziu.Osłoń mnie promieniami Twego Miłosierdzia przed słusznym zagniewaniem Ojca.
    Jezu ratuj mnie, bo ginę! Jezu, ufam Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Jezu Miłosierny proszę Cię o przebaczenie wszystkich moich grzechów. Błagam Cię o Twoje miłosierdzie dla mnie.Codziennie proszę Cię o szansę na nowe życie.Bardzo ufam ,że mnie wysłuchasz i nie zostawisz mnie samej.Błagam ulituj się nade mną.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jezu Miłosierny UFAM TOBIE proszę Cię zaopiekuj się moją córką,żeby jej Dyrektor nie nękał jej w pracy za pomówienia jej koleżanek do szefa,odmień jej życie żeby nie żyła w ciągłym stresie i żeby doznała wreszcie szczęścia JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  35. Jezu, Ty wiesz, jak Cię kocham... Odmień moją SYTUACJĘ OSOBISTĄ W ŚRODOWISKU. Ty wiesz Panie, jak wszystko się popsuło. Błagam, zajmij się tym Panie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jezu Ufam Tobie pomóż mojej córce zmień jej życie żeby była szczęśliwa po tym co przeszła JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ
    Ty wiesz Panie co ona przeżyła odmień jej sytuacje
    Bóg zapłać

    OdpowiedzUsuń
  37. Jezu odmień sytuacę w pracy mojej córki zeby nie była nękana i spokojnie pracowała JEZU UFAM TOBIE JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  38. Jezu Miłosierny dziękuję Ci bardzo za to ,że jesteś przy mnie,że mnie umacniasz. Jezu Łaskawy wiem że Twoje Serce czułe jest na nieszczęścia ludzi,więc proszę pokornie dla mnie o ratunek i miłosierdzie Twoje. Jezu zawierzam Ci moje życie.Błagam uratuj mnie.Jezu ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Panie Jezu dziękuję Ci za dzisiejszy dzień. Byłeś ze mną... A tak się bałam. Ufam, że wkrótce wszystko się dopełni. Pozwól Panie spotkać mi się z moim dzieckiem...
    Jezu, kocham Cię.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jezu Miłosierny ulituj się nad małżeństwem Krystyny i Mieczysława. Jezu, Ty się tym zajmij.
    Jezu, ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  41. JEZU UFAM TOBIE POMÓŻ MOJEJ CÓRCE ZNALEŻĆ DOBREGO MĘŻA
    TY SIĘ TYM ZAJMIJ POMÓŻ JEJ

    OdpowiedzUsuń
  42. Jezu prowadź mojego syna Kamila. Ty się tym zajmij.Jezu ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Jezu Miłosierny błagam pomóż mi w mojej niedoli, bo ja już nie mam siły żyć. Ciężar tego krzyża jest zbyt wielki. Ja wiem, że sama sobie zgotowałam taki los. Nie chciałam tego, ale tak wyszło.Bardzo tego żałuje. Moim największym grzechem jest to ,że za mało słuchałam Cię Panie.I teraz ponoszę skutki tego grzechu. Wiem, że nie zmienię przeszłości, ale mogę zmienić swoją przyszłość. Pomóż mi Jezu. Daj mi jeszcze szansę na nowe życie .Jezu ufam Tobie! Oddaję się Tobie.Ty się tym wszystkim zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  44. jezu błagam o twoje miłosierdzie, ty wiesz w jakiej sprawie,prosze abym go spotkała, jezu zajmij sie tym

    OdpowiedzUsuń
  45. Jezu, odmień złą sytuację w pracy - proszę o pokój i zgodę. Jezu, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jezu Miłosierny, pozwól mojemu dziecku zrozumieć, że źle zrobił, że jego droga jest we wspólnocie. Pokieruj nim, by potrafił odmienić swoje życie, by był człowiekiem wolnym i szczęśliwym. Proszę o łaskę wiary dla niego. Jezu, Ty się tym zajmij. Jezu, ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Jezu, pozwól nawrócić się moim bliskim... Dźwignij ich z upadku alkoholizmu. Jezu, Ty się tym zajmij. Jezu, ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  48. błagam o twoje miłosierdzie, prosze aby moja samotność się skończyła,

    OdpowiedzUsuń
  49. Jezu, uczyniłeś cud! Bardzo Cię kocham. Miej moje dziecko i jego przyjaciół w opiece. Jezu, ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Jezu Miłosierny proszę Cię w tej godzinie miłosierdzia o światło ducha świętego.Proszę Cię abym mogła zdobywać wiedzę i umiejętności.Proszę Cię o męża i prawdziwy dom rodzinny.Proszę Cię o opiekę nade mną i moimi bliskimi.Uzdrów nasze relacje rodzinne.Proszę Cię również o wyjazd do Włoch.

    OdpowiedzUsuń
  51. Jezu doprowadz do zgody w naszej rodzinie i daj zdrowie nam i mamie. Jezu Ty sie tym zajmij!

    OdpowiedzUsuń
  52. Jezu pomagaj Andrzejowi i moim braciom. Prosze Cie o szczeslowe rozwiazanie i zdrowie dla dziecka. Blogoslaw nam i wszystkim ludziom.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jezu,Ufam Tobie,Ty się tym zajmij.dorota.

    OdpowiedzUsuń
  55. Pomóż Jackowi,skrusz jego serce,aby mi wybaczył,żeby wrócił do nas,a także o Agnieszkę,oddal ją od mego męża,nie dopuść do rozwodu,uratuj naszą rodzinę.Jezu ufam tobie,Ty się tym zajmij.dorota.

    OdpowiedzUsuń
  56. JEZU UFAM TOBIE PROSZĘ O WSTAWIENNICTWO DLA MOICH DZIECI
    W WIADOMEJ TOBIE SPRAWIE
    JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  57. ... a teraz ręka do góry komu to naprawdę pomogło i ma dowód na jakiś cud, info do moderatora żeby dopuścił mój post do publikacji, chce przeczytać o wiarygodnej interwencji sił wyższych, póki co nic konkretnego nie wyczytałem więc zakładam, że to nie ma żadnej mocy sprawczej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rękę do góry podnoszę kochany Bracie ponieważ nic dobrego mnie nie spotkało bez interwencji Boga Miłości którą Cię Obdarza Jestem (JAHWE).

      Usuń
  58. Jezu Ufam Tobie
    Bardzo Cię proszę odnośnie moich problemów
    JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ andrzej

    OdpowiedzUsuń
  59. Jezu Ufam Tobie,
    Pomóż mi rozwiązać sprawy sądowe. Otocz mnie opieką. Chroń mnie od złego.
    Jezu Ty Się Tym Zajmij.
    Dziękuję. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  60. Jezu, ratuj nas z krachu finansowego...Proszę...

    OdpowiedzUsuń
  61. Jezu zajmij się moim życiem,proszę.

    OdpowiedzUsuń
  62. Jezu wiem,że Jacek jest w twoich rękach.Oddaję go tobie.Proszę pomóż mi spłacić swoje długi,błagam ratuj mnie.

    OdpowiedzUsuń
  63. Jezu pomóż mojej mamie.Pomóż mnie,oddaję Ci wszystko.TY się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  64. Jezu Najlitościwszy,Najwspanialszy proszę przyjdź mi z pomocą w moich trudach życia codziennego.Proszę daj mi szansę wyjazdu do pracy,zaopiekuj się mną.Jezu Ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  65. Jezu proszę Cię o łaski dla mojej koleżanki.Otaczaj ją swoją opieką i proszę o światło ducha świętego.

    OdpowiedzUsuń
  66. Jezu, ratuj , bo nie wiem co robić? Proszę o Miłosierdzie Boże dla męża Zbyszka, bo boję się o niego i o nasz dom. Jezu, Ty się tym zajmij! Wiesz że Cię kochamy i jak bardzo jesteśmy pogubieni, daj nam światło Ducha Sw.abyśmy wiedzieli, jak pełnić Twoją wolę, bo Ty jesteś naszym Panem. Amen. Jezu, ufam Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  67. Jezu najukochańszy... Proszę , dopomóż w znalezieniu pracy na miarę moich sil i zdrowia . Gorąco o to proszę ... Jezu , ufam Tobie. Ty się tym zajmij. Zofia.

    OdpowiedzUsuń
  68. Ufam Tobie że znajdę pracę i wszystko się poukłada a moja córka wyjedzie za granicę do pracy
    I aby samotność moja się skończyła
    Jezu zajmij się tym Ewa

    OdpowiedzUsuń
  69. Jezu zajmij się moim dzieckiem aby poukładała sobie życie i wyjechała za pracą za granicę Ufam że Ty się tym zajmiesz Jezu
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  70. Jezu ratuj nas,sytuacja w której się znależliśmy przerasta nas,nasza sytuacja materialna jest tragiczna.Panie Jezu prowadz nas,dopomóż nam,błagam Ciebie.Jezu Ufam Tobie.Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  71. Jezu ratuj moją córkę, nawróć, ją z drogi na którą trafiła, bo zbłądziła, oddal od niej zauroczenie 15 lat starszym, rozwiedzionym mężczyzną, spraw by zrozumiała jakie to niesie za sobą konsekwencje.Zatroszcz się o Nią i o mnie bym umiała znieść powstałą sytuację, moja córka oddaliła się bardzo, a zawsze od samego jej pojawienia na świecie byłyśmy bardzo blisko. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  72. Jezu połóż swój zwycięski krzyż jako pomoc i obronę przeciw zasadzkom nieprzyjaciół dla mnie, dla córki Eweliny, dla siostry Ani, dla męża Grzegorza, dla taty Jana, dla cioci Dzidzi i je rodziny, dla Izy i jej bliskich, i dla wszystkich potrzebujących.Zatroszcz się o nas aby ta zaistniała sytuacja życiowa zakończyła się pokojem, spokojem, pojednaniem.Dopomóż nam również w sytuacji materialnej,
    abym wygrała i mogła pomóc sobie, swojej rodzinie jak również osobom potrzebującym. Proszę o zdrowie dla mojej rodziny,i dla wszystkich potrzebujących chorych."Ufam Ci Jezu" Ty, Się Tym Zajmij
    Dziękuję Ci Jezu, że dajesz okazję do tego aby Ufać Ci jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  73. Jezu pomóż mojemu mężowi córce i wszystkim potrzebującym aby nawrócili się na prostą ścieżkę życia. "Ufam Ci Jezu" Ty Się Tym Zajmij.
    Dziękuję Ci Jezu, że dajesz okazję do tego aby Ufać Ci jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  74. JezuUfam Tobie pomoz mnie w przygotowanisch do rgzaminow oraz na egzaminach w dniu 18 grudnia 2013 od godziny 11. Prosze o pozytywny wynik egzaminow. Blagam Jezu Ty sie tym zajmij

    OdpowiedzUsuń
  75. Jezu ufam Tobie , Błagam Jezu zajmij się moimi rodzinnymi problemami, bo ja już nie mogę, błagam o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  76. Jezu ufam Tobie z całego serca, Ty sie tym zajmij i bądź z nami do końca ...

    OdpowiedzUsuń
  77. Jezu wołam z tego ziemskiego padała, proszę pomórz mi wyjść z moich problemów, tak bardzo chciałabym znowu żyć normalnie, proszę pomóż, opiekuj się moja rodziną i wszystkim ludzmi dobrej woli
    Jezu ufam Tobie Ty się tym zajmij

    OdpowiedzUsuń
  78. Jezu to znowu ja, chciałam ci tylko powiedzieć, że Cię bardzo kocham i uwielbiam. Jestem już spokojniejsza i bardziej ufna pragnę abyś mnie przygarnął nie ma nic bez Ciebie
    Jezu ufam Tobie Ty się tym zajmij

    OdpowiedzUsuń
  79. O Jezu witam Cię u progu dnia, dziękuje za wszystko i proszę o miłość i wsparcie, proszę o pomoc w uzyskaniu zasiłku rodzinnego dla mojej córki, o zdrowie dla mojej ukochanej mamy, o nawrócenie syna, uwielbiam Cię w każdym momencie.
    Jezu oddaje się Tobie, ufam Ty się tym zajmij

    OdpowiedzUsuń
  80. Jezu ufam Tobie. Zajmij się moją ukochaną córką Hanią, przygarnij ją do siebie, odsuń od niej to zauroczenie, któremu się poddała. Błagam Cię o ratunek dla niej. Jezu zajmij się nami. Pomóż nam o Panie mój. Oddaję Ci moją córkę każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  81. Jezu ufam Tobie. proszę Cię o zdrowie dla mnie ,dla męza oraz dla moich dzieci ,synowej przyszlego zięcia i wnuka oraz żeby nigdy nie wątpili w twoje wielkie milosierdzie.Ty jezu się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  82. Jezu ufam Tobie.Zajmij się weselem mojej corki jak kiedys to uczyniłes w Kanie Galilejskiej.

    OdpowiedzUsuń
  83. Jezu Ufam Tobie.Zajmij się moją córką,która jest w ciąży ,Najpierw ma sie urodzic dziecko ,a potem ślub w kościele .pozwol mi jakos przez to przetrwać, bo już kolejnosci nie da się odwrócić.

    OdpowiedzUsuń
  84. JEzu ufam tobie. Wierzę ,że wysłuchasz moich próśb z jakimi nieustannie się do ciebie uciekam ,bo problemy jakie ma moja rodzina,tylko TY JEZU możesz je rozwiązać.TY JEZU ,tym się zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  85. Jezu zajmij się wyjazdem mojej córki
    Ufam że zrobisz wszystko aby było dobrze
    Dziękuję Ci za to że jesteś

    OdpowiedzUsuń
  86. .Jezu Zajmij Się Moim synem,który ma wiecznie jakieś problemy.,aby wreszcie pogodzil się ze swoą teściową, Zajmij się trż moją córką, aby szczęśliwie urodziła zdrowe dziecko.ABY moje dzieci miały więcej wiary i ufności .

    OdpowiedzUsuń
  87. Dzis Jezu chcę Ci podziękować ,że moje sprawy ,które Ci zawierzyłam idą we właściwym kierunku. Jezu ,nigdy nie przestanę Ci ufać.Proszę o dalsze łaski dla mojego męża który jest chory żeby szczęśliwie wyszedł z tej choroby oraz zdrowie dla mojego syna i ćórki.TY się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  88. codziennie proszę Cię JEZU o pomoc .TY się tym zajmij.UFAM CI JEZU BEZGRANICZNIE.

    OdpowiedzUsuń
  89. JEZU UFAM TOBIE .Ozdrów mojego męża ,przywróć mu zdrowie żeby ógł jeszcze cieszyć się życiem przez długie lata bo jest młodym człowiekiem,TY SIę TYM ZAJMIJ.

    OdpowiedzUsuń
  90. Jezu Ufam Tobie,Ty sie tym zajmij ,proszę o uratowanie mego małżenstwa,uwolnienie moich bliskich od zniewoleń i uzależnień,o cierpliwość dla mnie i wytrwanie w dobrym

    OdpowiedzUsuń
  91. Jezu dziękuję Ci że jesteś ze mną , modlitwy moje wysłuchujesz i sprawiasz cuda.Dziękuję Ci za opiekę nad moją córką i prowadź ją aby życie jej się poukładało. Daj nam wszystkim zdrowie i prowadź nas swoimi drogami
    Jezu Ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  92. Jezu zajmij się szczęśliwym powrotem moich dzieci do domu na święta.JEZU UFAM TOBIE.

    OdpowiedzUsuń
  93. Jezu ufam Tobie i wierzę, że wszystko się ułoży, wiem że czynisz cuda i nie zostawisz mnie i moich najbliższych - KOCHAM CIĘ JEZU
    tylko żyję nadzieją że cały czas jesteś ze mną i mnie nigdy nie opuścisz, dobrze wiesz o co Cię proszę - JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  94. Miłosierny Jezu proszę Cię, aby wkońcu zaświeciło Słońce nad moim domem, rodziną i moim chłopakiem - OCH JEZU, ODDAJĘ SIĘ TOBIE - TY SIĘ TYM ZAJMIJ.

    OdpowiedzUsuń
  95. Jezu Kochany kiedy tylko odwiedzam tę stronę uspokajam się, przed chwilą ogarnął mnie strach, ale już jestem spokojna bo wiem ze jesteś przy mnie i że mnie kochasz. Jezu Ufam Tobie.
    Czasami jestem zagubiona i wtedy błądzę, potem tego bardzo żałuję, mam nadzieję że wybaczasz mi to i że jesteś ze mną cały czas, żeby otworzyć mi oczy, aby móc poczuć Twoją obecność Jezu.
    Chwilami czuję słabość, może dlatego że zapominam o Tobie, ze się nie modle...ale od kilku dni czuję i uwierzyłam, że nie jestem sama, że Jesteś blisko mnie i mi pomagasz żeby uwierzyć w to, że jutro będzie lepiej, za to Kocham Cię Jezu.
    Proszę Cię Jezu Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  96. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  97. Kocham Cię Jezu i bezgranicznie ufam Tobie Jezu

    OdpowiedzUsuń
  98. JEZU UFAM TOBIE...

    OdpowiedzUsuń
  99. Jezu Ufam Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  100. Jezu proszę Cię pomóż mi, tak bardzo Cię o to proszę.
    Ufam Ci Jezu, że nie zostawisz mnie.

    OdpowiedzUsuń
  101. Proszę Cię Jezu wspomóż mnie w sprawach finansowych, jest mi bardzo ciężko, nie wiem co mam robić... Jezu ufam Tobie i bardzo cię kocham.

    OdpowiedzUsuń
  102. Jezu, jest coraz gorzej, sprawy się komplikują dlatego z ufnością wołam do Ciebie Jezu ufam Tobie-Ty się tym zajmij. Spraw aby co niektórzy opamiętali się...

    OdpowiedzUsuń
  103. Jezu ufam Tobie i w Tobie mam nadzieję!

    OdpowiedzUsuń
  104. Jezu ufam że mi pomożesz, ufam!

    OdpowiedzUsuń
  105. Jezu wierzę w Ciebie, ufam dobroci Twojej i w Tobie mam nadzieję!

    OdpowiedzUsuń
  106. JEZU BŁAGAM ZAJMIJ SIĘ TYM! TYLKO TY MOŻESZ TO ZROBIĆ, KOCHAM CIĘ JEZU, WYSŁUCHAJ MNIE PROSZĘ

    OdpowiedzUsuń
  107. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  108. Kocham Cię Jezu i ufam Tobie bezgranicznie! Wierzę, że przyjdziesz z pomocą jeśli będziemy Cię potrzebować, bo tylko na Ciebie możemy liczyć i tylko Tobie ufamy. Ufam tez, że wysłuchasz mnie, dziękuje Ci Jezu

    OdpowiedzUsuń
  109. Jezu wiem, że jesteś z nami, ufamy Tobie

    OdpowiedzUsuń
  110. Jezu, coraz bardziej się wszystko komplikuje, proszę pomóż mi - wierzę tylko w Ciebie! Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij!

    OdpowiedzUsuń
  111. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij!

    OdpowiedzUsuń
  112. Jezu, bądź przy mnie i mojej rodzinie cały czas, bardzo Cię potrzebujemy, Jezu ufamy Tobie i tylko w Tobie mamy nadzieję. Proszę o pomoc dla mojego chłopaka, ma problemy finansowe, proszę pozwól mu poczuć Twoją obecność Jezu, że Jesteś z nim i nie zostawisz go z tym wszystkim. Bardzo chciałabym, żeby w końcu nam się poszczęściło, wiem że tylko TY Jezu możesz to uczynić, wierzę że tak będzie. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij! Powiedziałeś, proście o co tylko chcecie, a będzie wam dane, więc proszę Cię o to Jezu. Kocham Cię i dziękuję, że mnie wysłuchałeś.

    OdpowiedzUsuń
  113. Jezu ufam Tobie, TY się tym zajmij. Kocham Cię Jezu.

    OdpowiedzUsuń
  114. Jezu proszę weź w opiekę swoją mojego chłopaka, teraz bardzo tego potrzebuje, wspieram go cały czas, ale to za mało. Jezu, Ty się tym zajmij, bo tylko w Tobie jedyna nadzieja. Zawierzam Tobie wszystko, całą moją rodzinę mamę, tatę, brata, siostrę, babcię, mojego chłopaka, siebie i wszystkie sprawy. Jezu ufam Tobie, Jezu ufam Tobie, Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  115. Kochany Jezu chcę wybaczyc wszystkim chce zmienic swoje życie tylko prosze pomóz mi w tym bo sama nie dam rady z Tobą mi się uda to wiem pomagaj mi Panie Jezu i proszę ty wiesz ty wszystko wiesz i wierzę ze sprawisz by wszystko było dobrze

    OdpowiedzUsuń
  116. Jezu ufam Tobie, wiem że jesteś ze mną. Kocham Cie Jezu

    OdpowiedzUsuń
  117. Miłosierny Jezu przyjdź nam z pomocą, proszę Cię... Jezu ufam i w Tobie mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  118. Dziękuje Ci Jezu, że Jesteś. bardzo Cię Kocham

    OdpowiedzUsuń
  119. Jezu umocnij mnie, moją rodzinę i mojego chłopaka, dodaj nam sił, wiary, nadziei że Jesteś z nami, że żyjesz w nas, pozwól nam być szczęśliwymi, żeby móc wyrwać się z tego miejsca. Ufamy Tobie Miłosierny Jezu...
    Zawierzam Tobie Jezu moją rodzinę-rodziców, rodzeństwo, babcię, chłopaka, siebie i wszystkie nasze sprawy. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij!

    OdpowiedzUsuń
  120. Przepraszam Cię Jezu za moje zachowanie, przepraszam. Bądź przy mnie, Jezu ufam Tobie, TY się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  121. Jezu Ufam Tobie, TY się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  122. Jezu, proszę pomóż nam, wiesz o co Cie proszę...błagam Cię. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij. Ufam że nie zostawisz nas...

    OdpowiedzUsuń
  123. Jezu ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  124. Jezu, dziękuje za pomoc, że jesteś z nami, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć. Jezu ufam Tobie...

    OdpowiedzUsuń
  125. Jezu ufam Tobie. Ty jesteś Światłem, Drogą i Prawdą. W Tobie moja ufność, Tobie powierzam moją rodzinę, troski i prośby. Jezu Ty się tym zajmij, Jezu ufam Tobie bo nikt jak tylko Ty do końca nas umiłowałeś. Ty jesteś naszym Panem. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  126. Jezu powierzam Tobie całą moją rodzinę i siebie samego. Ty rozwiązujesz pomyślnie nasze sprawy i dzięki temu jesteśmy wolni od problemów minionych dni. Wierzę, że Twoje nieskończone bogactwo i chwała obdarza nas teraz Twoim bogactwem, dostatkiem zdrowia, dostatkiem finansowym i harmonią życia które to dobra już się w naszym życiu urzeczywistniają. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij.....

    OdpowiedzUsuń
  127. Przepraszam Cię Jezu za to że jestem nerwowa, to dlatego że ktoś nas niszczy. Dobry Jezu pomóż nam przez to przejść, wierzymy Tobie że ochronisz nas przed przez tym złem, jakie czyha na moją rodzinę. Zawierzam Tobie całą moją rodzinę i chłopaka. Prowadź nas Twoimi ścieżkami Miłosierny Jezu. Jezu, Ty się tym zajmij.
    Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  128. Jezu pozwól mi opanować nerwy, pozwól mi znów uwierzyć, że będzie dobrze bo jesteś z nami, proszę pomóż nam się stąd wyprowadzić. Jezu ufam Tobie i bardzo Cię kocham.

    OdpowiedzUsuń
  129. Jezu bądź przy mnie, Jezu ufam Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  130. Jezu zajmij się wszystkim, prosze Cię.

    OdpowiedzUsuń
  131. Jezu opiekuj się nami, ufam Tobie. Chcę Cię prosić o silną i mocną miłość dla mojego związku. Błogosław nam Jezu. Zawierzam Tobie Jezu moją rodzinę i mój związek, wszystkie nasze sprawy-proszę Jezu, Ty się tym zajmij. Prowadź nas Jezu Twoimi ścieżkami.

    OdpowiedzUsuń
  132. Jezu ufam Tobie, chroń mnie i moją rodzinę, miej nas w opiece, Jezu zajmij się wszystkim, niech będzie wola Twoja, Kocham Cię Jezu i w Tobie mam nadzieję

    OdpowiedzUsuń
  133. Jezu, Ty się tym zajmij, Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  134. Pomoz mi we wszystkich moich problemach i szczegolnie daj mi zdrowie JEZU UFAM TOBIE ,JEZU TY SIE TYM ZAJMIJ

    OdpowiedzUsuń
  135. Jezu proszę, pomóż nam, to będzie ciężki tydzień dla nas, miej nas w opiece, zajmij się wszystkim, Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  136. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  137. Jezu bądź z nami, tak bardzo CIĘ potrzebujemy. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  138. Jezu ufam Tobie i w Tobie mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  139. Jezu gubię się, bądź ze mną. Jutro jest trudny dzień dla mojej rodziny, bądź z nami. Zajmij się wszystkim, Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  140. Jezu ufam Tobie

    OdpowiedzUsuń
  141. Jezu, ufam Tobie, Ty się tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń
  142. Powtarzam sobie, że czasami trudności muszą mnie spotkać, abym nieustannie poszukiwał Boga, uczył się ufności do Niego, na którą w innych warunkach nie byłbym w stanie się zdobyć. Jest to płaszczyzna do zbudowania nowej relacji z Bogiem i zmiany życia, zamiany niepokoju w pełną ufności gotowość na współpracę z Nim. I zgadzam się na to, by mnie przeprowadził przez te trudności, bo wiem, że pomimo wielu wątpliwości, się na Nim nie zawiodę. JUT_TSTZ

    OdpowiedzUsuń
  143. Jezu ufam Tobie, Ty się zajmij wszystkim. Proszę otocz opieką mojego chłopaka, on bardzo tego potrzebuje, pozwól mu poczuć Twoją obecność, że jesteś przy nim, że go nie zostawisz z tym wszystkim samego. Proszę Cię o to, bo wierzę że tylko Ty możesz może pomóc, możesz to uczynić. W Tobie Jezu jedyna nadzieja. Kocham Cię Jezu.

    OdpowiedzUsuń
  144. Jezu Ufam Tobie Ty Się Tym Zajmij

    OdpowiedzUsuń
  145. Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij, proszę pomóż nam, tylko Ty możesz to uczynić, Jezu tak bardzo Cię kocham.

    OdpowiedzUsuń
  146. Jezu ufam tobie, proszę pomóż mi wygrać w tym cholernym casynie Ty możesz to uczynić

    OdpowiedzUsuń
  147. Proszę Cię Jezu o pomoc w mojej trudnej sytuacji finansowej. Juz tylko Ty możesz "załatwić" tą sprawę. Ufam Ci Jezu i proszę zajmij się tym.

    OdpowiedzUsuń
  148. Jezu, wejrzyj na moją prośbę i spraw, żeby Adam wrócił. Jezu ufam Tobie, Ty sie tym zajmij.

    OdpowiedzUsuń